25 czerwca 2015

Coraz częściej czytamy o dedykowanych słuchawkach, serwerach, aplikacjach, zasilaczach czy innych urządzeniach. Czy można tak o nich powiedzieć, choć nikt na nich nie napisał żadnej dedykacji?

Dawniej i dziś

Pierwotnym znaczeniem słowa „dedykowany” było „zawierający dedykację”, czyli poświęcony pamięci lub czci. Najprostszą dedykację znajdziemy na drugiej stronie książki – wpis autora o treści „Teściowej”. Mało prawdopodobny, ale może sobie tę książkę dedykować komu chce, jego sprawa.

Ważne jest też to, że dedykujemy coś komuś, a nie dla kogoś. Powiemy więc: „wiersz dedykowany córce”, a nie „dedykowany dla córki”.

W ostatnich latach to słowo pojawia się też w kontekstach technologicznych, ponieważ jest kalką angielskiego dedicated. Z tym że to angielskie dedicated oznacza też „poświęcony”, „wyspecjalizowany”, a także „oddany” i dlatego po polsku „dedykować” nie zawsze jest poprawne, a prawie nigdy nie jest zgrabne.

Dobrze

Gdy słowo „dedykowany” występuje w postaci przymiotnikowej, czyli najczęściej przed rzeczownikiem, językoznawcy uznają je za poprawne, tłumacząc to tym, że nie ma lepszego, zwięzłego polskiego odpowiednika. Można zatem napisać:

Konto obsługiwać można w dedykowanej aplikacji mobilnej.

Bezpieczeństwo danych zapewnia dedykowany serwer.

Niedobrze

Natomiast gdy pojawia się po rzeczowniku jako ewidentny imiesłów, lepiej zastąpić je czymś innym. Zamiast:

*W ofercie znalazły się też mniejsze urządzenia, dedykowane poszczególnym pomieszczeniom w domu.

lepiej napisać:

W ofercie znalazły się też mniejsze urządzenia, przeznaczone do poszczególnych pomieszczeń w domu.

Podobnie należy zamienić:

*Olloclip to obiektywy dedykowane do iPhone’ów. -> Olloclip to obiektywy przeznaczone do iPhone’ów.

*To etui stworzone właśnie na takie okazje. Dedykowane jest iPadom Air obu generacji. -> To etui stworzone właśnie na takie okazje. Przeznaczone jest do iPadów Air obu generacji.

*Snapchat to serwis dedykowany głównie młodzieży. -> Snapchat to serwis skierowany głównie do młodzieży.

*Promocja dedykowana miłośnikom gotowania. -> Promocja adresowana do miłośników gotowania.

*Szkoła zorganizowała dyskotekę dedykowaną dla uczniów najstarszych klas. -> Szkoła zorganizowała dyskotekę dla uczniów najstarszych klas.

*Jest to przepis dedykowany osobom dbającym o linię. -> *Jest to przepis adresowany do osób dbających o linię.

Jeśli się da, lepiej zastąpić

Mnie akurat nawet w pierwszym użyciu, czyli dopuszczalnym przymiotnikowym (np. „dedykowany serwer”), to słowo nie brzmi dobrze. Niektóre słowa się lubi, a innych nie – na pewno też macie swoje najmniej ulubione, obojętnie jak poprawne by nie były. Dlatego, jeśli to tylko możliwe, staram się „dedykowanego” zastępować bardziej polskimi odpowiednikami, np. „specjalny” czy „oddzielny”:

Każda aplikacja trafi na ekran użytkowników jako dedykowana ikona. -> Każda aplikacja trafi na ekran użytkowników jako oddzielna ikona.

Bezpieczeństwo danych zapewnia dedykowany serwer. -> Bezpieczeństwo danych zapewnia specjalny serwer.

Ten wpis dedykuję wszystkim tym, którzy też dostają gęsiej skórki na widok „dedykowanego”.

I jak zwykle mam nadzieję, że pomogłam.

  • Świetny tekst, doedukowałam się, bo nawet na różnych językowych warsztatach na polonistyce nie omawiali tego przykładu!

    • Dziękuję! Cieszę się, że pomogłam. :)

  • bazyllia

    dedykuję ci ten uśmiech :)

  • dedykuje ten tekst wszystkim dedykowanym technologii agencjom PR :)

    • Behinder

      Zwłaszcza agencjom interaktywnym i softłer hałsom :D

  • Evi

    Dedykuję Szanownej Pani me najniższe ukłony za ten tekst :)

  • Z całym szacunkiem dla językoznawców: nie znajduję sytuacji, w których „dedykowanie” byłby usprawiedliwionym rozwiązaniem. Aplikacja mobilna może być odpowiednia. Serwer może być specjalny. Bez przesady z tymi kalkami… Mówię to ja – Julia o nicku „Fabjulus” :D

    • Argumentują to tym, że to słowo wyraża tyle, co długie i niewygodne „przeznaczony tylko do jednego celu”. Specjalny może sugerować, że to serwer inny niż pozostałe, może bardziej wyspecjalizowany właśnie albo o wyjątkowych parametrach, a z kolei odpowiedni to inny sens – właściwy, taki jak trzeba. Stąd pewnie to przyzwolenie, bo była w polskiej semantyce luka i to słowo ją zapełniło.

      Ale bardzo mnie cieszy, że są osoby, które też są wrażliwe na kalki i dbają o to, by język polski był polski – oczywiście nic z przesadą. Byle zadziałał zdrowy rozsądek. :)

      Pozdrawiam Cię, Fabjulus Julko! :)

      • Jakub Adamczyk

        W aplikacji zawsze można powiedzieć ‚naszej’, serwer może być ‚wydzielony’, takie mogą być dowolnie przez użytkowników konfigurowane, nawet przez Pulpit Zdalny ;)

        Moim zdaniem można to słowo zastąpić, ale do każdego przypadku oczywiście indywidualnie podchodźmy :) A wszystkie przykłady i cały temat dotyczą w zasadzie tylko firm i reklam, więc dla agencji reklamowych czy działu PR (niech będzie i jedna osoba) powinno być to bułką z masłem. A nuż czyjeś wyniki poszukiwań zakorzenią się w języku na stałe? Zamiast „dedykacji”? :P

    • Kamil Mikolajczyk

      co do serwera, który mógłby być specjalny… a czym przejawia się jego specjalność? albo dlaczego inne serwery nie są specjalne? :)

      w tym konkretnym przypadku chyba warto wiedzieć właśnie dlaczego „dedykowany” serwer jest dedykowany i co jest alternatywą, a są nią serwery współdzielone (shared) albo wirtualne (virtual private), które też w pewnym sensie są współdzielone

      w prostych słowach mówiąc serwer dedykowany jest wtedy kiedy cały fizyczny komputer jest dzierżawiony przez konkretnego klienta, natomiast te współdzielone są takie dlatego, że wielu klientów ma swoje „serwery” zainstalowane na jednym fizycznym urządzeniu i współdzielą te same zasoby

      a z innej beczki, nie mówię, że „serwer dedykowany” jest ładnym językowo określeniem, ale w IT takie kalki są raczej nieuniknione, a na pewno ułatwiają komunikację co najlepiej pokazują czeskie i francuskie autorskie tlumaczenia prawie wszystkiego

  • Behinder

    Czekam na jakiś dedykowany wpis od Arleny :)

  • Wiktor Przybylski

    „Bezpieczeństwo danych zapewnia specjalny serwer” – no właśnie słabo z tym specjalnym, jeśli w opisie aplikacji mówi się o dedykowanym serwerze to raczej nie chodzi o specjalność (najpewniej interpretowana jako przystosowanie do potrzeb aplikacji) tylko o to raczej, że jest bezpiecznie bo „dedicated server” oznacza to, że maszyna w calosci jest wykupiona/wynajeta przez administratora a nie jest to vps – wirtualny serwer jeden z wielu na maszynie.

    Ciężka sprawa z odpowiednim słowem.

    • Właśnie dlatego napisałam, że to słowo nie jest zawsze niepoprawne, choć akurat w tym kontekście „wyłączny” przekazuje to samo znaczenie.

      • morosov

        „Dedykowany Serwer” to pojęcie informatyczne, którego się nie zmienia. To tak jak bym powiedział „Dysk Mocny”, zamiast „Dysk Twardy”. A tak w ogóle, to nie popadajmy w skrajny perfekcjonizm. Słowa są, żeby się porozumiewać, a nie patrzeć czy nam się zdanie podoba czy nie.

        • Jakub Adamczyk

          Nie. To nie jest pojęcie informatyczne. Dość często używanym wyrażeniem jest „serwer wydzielony” – na przykład.

  • Dawid Grzelak

    Część z moich klientów nie rozumie jak mówię – etui dedykowane do tego modelu telefonu… Oni wolą używać oryginalne, nawet jak jest „made in China” a nie Samsung, LG, Nokia…

  • Dokładna

    Ma Pani rację z tą dedykacją, jednakże chciałabym zwrócić uwagę, na niewłaściwe, nagminne używanie nieprawidłowo liczby mnogiej, co ostatnio zaobserwowałam i co Pani też uczyniła, pisząc „w kontekstach technologicznych” – kontekst jest jeden, a wiele publikacji.

  • Dokładna

    Przypomniało mi się niepotrzebne używanie liczby mnogiej – u nas na śmietniku jest napisane „nie wrzucać plastiku i kalek…”

  • Krisis

    Arlena a co powiesz o wyrażeniu „efekty praktyczne” stosowanym przy opisie efektów specjalnych w filmach. Słowo „praktyczne” robi ostatnio karierę a jest to podobna historia jak ze słowem „dedykowany”. W wielu wpisach w sieci pojawiają sie komentarze próbujące prostować piszących więc sprawa jest na czasie. Nie rozwijam tematu bo warto zrobić oddzielny wpis i rozwiać wątpliwości.

    Na koniec dodam, że odwalasz kawał dobrej roboty w internetach ;) Don’t stop.