13 listopada 2013

Na swojej klawiaturze, oprócz klawiszy z pojedynczymi literami, widzisz takie napisy jak Tab, Alt, Shift, Esc. Na pewno wiesz, co robią te klawisze, ale czy wiesz, co to za skróty? Skąd się wzięło QWERTY i QWERTZ i jak czytać Delete?

Spójrz na swoją klawiaturę. A teraz na mnie. A teraz na klawiaturę. A teraz znów na mnie. Siedzisz przed kompem. Siedzisz codziennie. Od dawna, od tak dawna, że już może nie pamiętasz, kiedy siedziałeś przed nim po raz pierwszy w życiu. A może pamiętasz zdziwienie, kiedy się dowiedziałeś, że Ź piszemy kombinacją Alt+X. Ja pamiętam. Pamiętam też swój zachwyt, gdy przesiadłam się z maszyny do pisania na edytor tekstu na PC kolegi i tam po dojściu do końca wiersza wyrazy same przeskakiwały do kolejnej linii! Nie trzeba już machać dźwignią!

QWERTY i QWERTZ

Klawiatura komputerowa jest oparta właśnie na układzie klawiszy z maszyn do pisania, który wymyślili dwaj Amerykanie: wynalazca Christopher Latham Sholes i mechanik Carlos S. Glidden. Pierwsze wersje klawiatury przypominały klawisze pianina, czyli miały dwa rzędy, a litery ułożone były alfabetycznie. Dzisiejszy układ opracowano na podstawie tego, które litery najczęściej występują obok siebie i te pary ustawiono w większej odległości od siebie, np. S i T. Ten układ miał zminimalizować blokowanie się czcionek. I to działało. Po angielsku.

Sama też kiedyś pisałam na maszynie, ale po polsku i pamiętam doskonale, jak młoteczki zahaczały o siebie przy taśmie i trzeba było je sprytnie rozdzielić tak, żeby się nie upaprać. Układ, jaki poznaliśmy w Polsce, czyli klawiatura maszynistki to QWERTZ, którą z QWERTY przerobili Niemcy. W języku niemieckim Y to rzadko spotykana litera, natomiast Z występuje dość często, dlatego łatwiej jest sięgnąć palcem do tego klawisza, gdy nie jest w rogu. Przy tym polskim układzie jedną z najdłuższych fraz, którą można było zapisać tylko klawiszami z górnego rzędu jest „w powietrzu”.

Ctrl

Ctrl to Control, czyli kontrola. Dawniej naciśnięcie tego klawisza powodowało wyświetlenie znaków sterujących, czyli właśnie kontrolnych – pierwsze 32 znaki z tabeli kodów ASCII. Czasem do oznaczenia tego klawisza używa się symbolu karetki (^).

Cmd

Command to jabłkowy odpowiednik okiennego Control (choć czasem występują razem) i oznacza komendę, bo umożliwia wpisywanie komend w postaci skrótów klawiszowych. Jego symbol to węzeł Bowena ⌘.

Alt

Po angielsku czytany jako /olt/, bo to skrót od alter /olter/, czyli zmieniać – on zmienia funkcje innych klawiszy.

Shift

Shift to też zmiana, ale inna, dlatego ten klawisz nazywa się inaczej. Np. nocna zmiana to night shift. Symbol tego klawisza to strzałka w górę, bo po jego wciśnięciu można było użyć górnego znaku na młoteczku czcionki, a to zwykle była wielka litera.

Del

Del to Delete – „usuwać”, czyli trzeci z trzech króli. Sznurówki mi się same rozwiązują za każdym razem, gdy słyszę, jak ktoś czyta to słowo po swojemu, np. delejt. Jest tylko jedna poprawna wymowa: /dilit/ z akcentem na drugą sylabę. Ja bardzo proszę o zapamiętanie i używanie, zróbcie to dla mnie, OK?

Fn

Fn to skrót od Function. Po polsku te klawisze też nazywamy funkcyjnymi, więc nie ma co tłumaczyć.

Insert

Insert znaczy „włożyć” – bez skojarzeń, zboczuszki. Dlatego wstawia co się chce gdzie się chce, kiedyś uczono mnie, że ma tę samą funkcję co Ctrl+V, ale to były dawne czasy i czort wie, ile w tym było prawdy.

Tab

Tabulator był to punkt w maszynach do pisania, do którego przesuwał się wałek w prawo lub w dół (o określoną liczbę wierszy), co umożliwiało pisanie w równych odstępach w pionie i poziomie, w formie przypominającej tabelę. Dziś klawisz Tab w edytorach tekstu też przesuwa kursor o ustaloną odległość, często jest to domyślnie 1 lub 1,25 cm. Niektórzy niestety nie wiedzą, że można sobie tę odległość ustalić samodzielnie, nawet tylko dla jednego wiersza, wyrównać tabulator do prawej lub do środka albo ustalić znak wiodący taki jak kropka, który równiutko wypełni odstęp między jednym tabulatorem a drugim, na przykład tak:

Zamiast tego stukają w Tab kilka razy albo – co sprytniejsi (NOT!) – dziobią w spację kilkadziesiąt razy. Tak się nie formatuje, chłopcy i dziewczęta.

Spacja

Skoro już wspomnieliście o spacji, to ten wyraz, podobnie jak angielski space, pochodzi z łaciny od spatium, czyli przestrzeń. Mamy też polską nazwę tej przerwy między słowami – odstęp. Sam klawisz zaś po angielsku to space bar, czyli belka spacji, bo na maszynach do pisania była to fizyczna belka o szerokości całej klawiatury. Teraz ten klawisz się zmniejsza, ale i tak jest na tyle szeroki, żeby można było go wygodnie wcisnąć jednym albo drugim kciukiem. (Właśnie jak to piszę zauważyłam, że czasem wciskam spację prawym palcem wskazującym. Dopisuję to do listy swoich dziwactw).

Caps Lock

Caps to skrót od capitals, czyli wielkie litery, właściwie zwane majuskułami. A Lock to blokować, zatem ten klawisz to blokada wielkich liter. Logiczne.

Esc

Esc to Escape, czyli „uciekać”. Uciekasz, wychodzisz, spadasz stąd, gdzie jesteś. Też logiczne.

Enter

Enter oznacza „wejść” lub „wpisać”. W klawiaturach laptopowych to jedyny klawisz z taką funkcją, ale w większych klawiaturach, gdzie z prawej jest też część numeryczna, Enter jest w prawym dolnym rogu układu, a klawisz obok L, dwukropka i symbolu stopy (′) to Return, który czytamy /ritern/ z akcentem na drugą sylabę. Dziś spełniają w zasadzie tę samą rolę (może oprócz kilku programów, np. Photoshopa), więc można je scalić w jeden, ale dawniej Enter oznaczał koniec wpisywania danych, a Return przechodzenie do nowej linii. Dlatego jego symbolem jest łamana strzałka w dół i w lewo ↵ – taki ruch wykonywał wałek maszyny do pisania po użyciu powrotnika ręcznego, czyli dźwigni wierszaka. To właśnie ta metalowa wajcha, którą się machało w maszynie, gdy pod koniec linii zadzwonił dzwoneczek.

A Wy macie za sobą przeszłość z maszynami do pisania czy tylko ja jestem takim zabytkiem? Pamiętacie w ogóle swoje pierwsze spotkanie z komputerem i klawiaturą?

  • Artur 

    #hehe Insert

  • pamiętam jak przez mgłę czasy kiedy jeździło się do mamuśki do pracy, żeby pobawić się na maszynie. Dla dzieciaka frajda – walenie na oślep w klawisze, a następnie energiczne machnięcie ręką i wajcha przesuwała się na początek wiersza. Jako dziecko lubiłem głos wydawany przez klawisz uderzający w kartkę papieru ;).

    PS. w szkole, kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy na klawiaturze guziczek FN to uznaliśmy, że to funky key ;). Dlaczego? Nie mam zielonego pojęcia. Po prostu uznaliśmy, że na klawiaturze jest po to, żeby dzieciaki na informatyce miały niemałe wyzwanie z rozpoznaniem do czego służył.

  • W domu mialem odkąd pamietam dwie maszyny do pisania (zreszta jedna taka jak z fotek tyle, ze zielen klawiszy juz nie taka zielona:)) jak bylem maly to nawet pisalem na niej swoja „ksiazke” (a pozniej dorysowywalem na kartkach ilustracje :). Do mamy do pracy za to jak jezdzilem to uwielbialem sie bawic maszynami elektrycznymi :D

  • Spacja palcem wskazującym? Ja serdecznym prawej ręki wstukuję. Ale ja to w ogóle dziwnie piszę na klawiaturze. Uderzam w klawisze pod kątek 50-60 stopni (przyjmując za kąt zerowy, linię równoległą do biurka). Przez co jest to dość głośne. Po drugie, używam tylko kciuka, wskazującego i serdecznego palca lewej ręki (czasem też małego, do skrótów) i TYLKO serdecznego prawej. Dziwne, nie? :)

    • Bardzo dziwne! Ale fajnie, bo to takie Twoje.

  • Piotrek Kaźmierczak

    W ogóle nie wykorzystuję kciuków podczas pisania na klawiaturze. Podobno jestem lepszy od 95% wszystkich użytkowników, polecam się sprawdzić.
    http://10fastfingers.com/typing-test/polish

    • Mieszko

      93WPM, 96,9%. Kciuki tylko na spacji :) pozdr

    • Mieszko

      Przepraszam, update, 99 WPM, 98,45% :)
      Uzależniającą dałeś mi zabawkę!:)

    • Bez kciuków?! Co z Ciebie za człowiek? ;)

    • Ja korzystam z kciuków bardzo rzadko, chyba tylko z lewego. Plus może w jakiejś grze czasem.

  • Dawid Róż

    A Scroll Lock ? Ma on jakieś sensowne znaczenie oprócz migania diodą ? :D

    • dual-boot

      Oprócz tego jeszcze jest oczywisty (?) NumLock, Home, End, PageUp/Down czy PrntScr lub Backspace – w maszynach tego chyba nie było (nie przypominam sobie, w każdym razie).

      • O tych oczywistych nie pisałam. Kiedy uczę słowa „alter”, zawsze widzę zdziwienie w oczach uczniów, gdy im mówię, że to właśnie klawiaturowy Alt. Od razu łatwiej się zapamiętuje.

    • klawisz na klawiaturze będący pozostałością z oryginalnej klawiatury IBM PC, gdzie służył do zmiany zachowania klawiszy strzałek. Przy wciśniętym klawiszu Scroll Lock klawisze strzałek przewijały zawartość okna z tekstem, a przy wyłączonej funkcji Scroll Lock służyły do poruszania kursorem w tekście. Klawisz ten obecnie przydatny jest na konsolach systemów UNIX/Linux do blokowania przewijania ekranu (np. kiedy chce się przeczytać tekst, który za szybko znika).

      • Dawid Róż

        Rozumiem ;)

    • Mateusz Bartosz

      Także w Excelu – zmienia przesuwanie aktywnej komórki za pomocą strzałek na przesuwanie arkusza bez zmiany aktywnej komórki.

    • Riv

      Można nim przełączać się między 2 pc podłączonymi do 1 monitora

  • BGN

    Ostatnio prowadzę kurs z podstaw obsługi komputera i używałem na swoich wykładach podobnych, prostych analogii :-)

  • ivson

    Control to nie kontrola lecz sterowanie, znaki sterujące.

    • Ależ owszem, to słowo ma więcej niż jedno znaczenie.

      • evil_dog

        @wittamina:disqus MASAKRA! skąd ty bierzesz te swoje mądrości :D

        • Julia O. (JullietteKai)

          Hejt to twoja praca/pasja czy co? Srsly, nic mądrego tymi komentarzami nie pokazujesz.

        • Ja mam w głowie takie zwoje i one mi podpowiadają. Jak będziesz duży, też Ci takie urosną.

      • AJ

        Warto zwrócić uwagę, jaką karierę zrobiło w polskim słowo „kontrola”. Dawniej znaczyło, że ktoś przychodzi i coś sprawdza, a teraz gdzie w angielskim jest „control”, po polsku wystarczy dać „kontrola” i nie trzeba się zastanawiać, jak to właściwie ująć.

  • Y

    „[Insert] kiedyś uczono mnie, że ma tę samą funkcję co Ctrl+V, ale to były dawne czasy”. Prawie. Chodziło zapewne o Shift+Insert.

  • Błażej Wdowikowski

    Jabłkowy Command to Windows w Windows, a w Ubuntu/etc. Super. W macu i w Windows/Ubuntu/etc. ctrl ma inną funcję i tyle.

  • Joanna Kadłubowska

    Moje pierwsze wspomnienie z komputerem (jako statysty, po prostu pamiętam, że stał obok) jest takie, że miałam mniej niż pięć lat i tato odwrócił się od komputera, żeby nauczyć mnie i moją siostrę, że po angielsku „ja” jest na odwrót niż po polsku, czyli „aj”. Fascynująca to była lekcja. Czyli w moim domu pecet był jeszcze w latach osiemdziesiątych, bo jesienią 1989 zaczęłam się w przedszkolu oficjalnie uczyć angielskiego. Chyba dlatego nigdy z maszyną do pisania nie miałam do czynienia.
    A po co klawisz „pause/break”, który wciąż zalega w laptopach?

  • sliwka

    W mojej opinii nic odkrywczego ani pożytecznego – same znane sprawy. Ogólnie słaby tekścik bez polotu. I jeszcze to karygodne „DILIT”?? Nie dość, że tak się przecież absolutnie NIE wymawia słowa „delete”, to jeśli już chciałaś błyszczeć, należało użyć IPA.

    • Koniecznie cofnij suba.

    • evil_dog

      racja, nie wymawiamy delete jako dilit :)

      • quna

        A niby jak? może „dilejjt?”, co? albo „dilajt”, no chyba, że tak całkiem po polsku „De E Le E Te E”!

  • sliwka

    Nie dość że tekst słaby i bez polotu, to jeszcze autorka, najwyraźniej całkowicie pozbawiona dystansu do siebie, kasuje komentarze zawierające inteligentną, konstruktywną krytykę! Widać opinie, jakie krążą a autorce, wcale nie są tak dalekie od prawdy. A teraz 3..2..1.. kasuj!

    • Misiu kolorowy, Twój „konstruktywny” komentarz stoi niżej nieruszony. Napraw może F5.

      • gogo

        było więcej komentarzy, widziałem na własne oczy, „sliwka” ma rację

        • Zapraszam serdecznie na korepetycje z Disqusa. :)

      • evil_dog

        Nie dość, że panna kasuje komentarze, to jeszcze sama „lajkuje” swoje własne.. Smutne.

      • Jest tyle racjonalnych powodów do blokowania komci bez logowania…

  • c#

    Słabe….3/10

    • Dziękuję za ten komentarz. 10/10.

  • OdpadyBlog.pl

    Spoko! Gratuluje nagrody na Blog Forum Gdańsk ( jeśli się nie mylę). W sumie to co zawarte we wpisie jest mi znane, ale wspaniale się czyta:)
    Pozdrawiam.

  • Md

    Widząc ten zrzut ekranu ze znanego większości edytora tekstu ….
    Chciałbym widzieć tych zaawansowanych skladaczy tekstu co sensowniejszy dokument dłuższy niż kilka stron są w stanie „tworzyć” w edytorze word ….

    • Szkoda, że się nie podpisujesz. A jaki to znak te cztery kropki?

      • mhrr

        multikropek ;)

        • Adrianna

          Słowotwórstwo i własne zasady ortografii. Brawo! XD

  • Piotrek Warzynski

    Insert podmieniał w DOS (ale chyba w każdej konsoli) sposób pisania znaku. Po przesunięciu strzałkami kursora, zastępował literę zamiast dopisywać kolejną.

    O kurcze, właśnie zauważyłem, że tekst jest z 2013 :)

    • iyaa

      W każdym edytorze tekstów, a już na pewno w każdym edytorze kodu, klawisz insert zmienia sposób pisania ze „wstawiania” (czyli insert) na zastępowanie czyli jeśli kursor jest w środku tekstu, wpisywanie znaków sprawi, że nowe będą zastępowały te już napisane.

  • iyaa

    Alt to skrót od alternate key.

  • Osky99

    Fajnie było poczytać, nigdy dokładnie nie wiedziałem co który klawisz oznacza :)

  • Tomasz

    Jak ktoś ma problemy z wymową „Delete”, to powinien do bólu oglądać odcinki „Doctora Who” z cybermenami ;)